Informacje
Modernizacja Alei Klonowej, nowa kolejka linowa i karnety w Śląskim Wesołym Miasteczku. Także i w tym roku w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku wiele się będzie działo. To kontynuacja działań, które zostały podjęte w roku ubiegłym.

Alejki parkowe od lat wymagały remontu. W ubiegłym roku udało się sporą ich część wymienić. Najbardziej widać to w sercu parku. Wymieniono bowiem nawierzchnię chodników po obu stronach Alei Głównej. Nowy jest także chodnik biegnący wzdłuż ogrodzenia Śląskiego Ogrodu Zoologicznego, przy Alej im. gen. Jerzego Ziętka. Podobnie jest przy Alei Planetarium ( od Planetarium Śląskiego do ulicy Bytkowskiej). Oprócz tych wszystkich inwestycji spółka co roku naprawia około 1000 metrów kwadratowych nawierzchni różnych alejek i chodników w całym parku.
- Bardzo cieszy nas także to, że udało się częściowo wymienić nawierzchnię w Śląskim Wesołym Miasteczku – mówi Andrzej Kotala, prezes WPKiW. – To bardzo poprawiło wizerunek lunaparku. W tym roku WPKiW planuje kolejną inwestycję na Alei Klonowej.
- To będzie duże przedsięwzięcie, ponieważ oprócz wymiany nawierzchni, planujemy wymianę sieci wodociągowej i kanalizacji deszczowej. Inwestycja w kanalizację dotyczy też Szybu Leśnego – zostanie ona włączona do kanalizacji Alei Harcerskiej – informuje prezes WPKiW.
Także w tym roku spółka planuje zakończyć wymianę oświetlenia wzdłuż wszystkich głównych alei parkowych. Co ważne, będzie to po części oświetlenie ledowe, czyli energooszczędne i ekologiczne.
- W minionym roku udało nam się wymienić prawie pięćdziesiąt procent oświetlenia parkowego, między innymi w lunaparku czy przy alei im. gen. Jerzego Ziętka i Różanej – informuje Kotala. – Teraz rozpoczniemy wymianę od Alei Klonowej, następnie przy Alei Harcerskiej, Gwiazd i Planetarium. Na ten cel wydamy prawie 800 tys. złotych.
W parku prowadzone będą także prace nad ter modernizacją parkowych budynków – ma to w zdecydowanie zmniejszyć koszty ich eksploatacji.
Spore oszczędności już przyniósł wprowadzony system oszczędzania wody na kąpielisku „Fala”. Zamiast 72 tys. metrów sześciennych wody, w minionym sezonie zużyto tylko … 23 tys. metrów sześciennych wody.
Na ten rok przewidziano także nową atrakcję – na kąpielisku dzieci będą miały okazję popływa w łódkach. Na „Fali” działają od ubiegłego sezonu dwie nowe ubikacje, kolejne dwie powstały przy Dużym Kręgu Tanecznym i w Rosarium. Kosztowało to prawie 400 tys. złotych.
Planów na nadchodzący rok nie brakuje.
- Trwa realizacja wielu projektów, wiele dopiero się rozpocznie – mówi prezes WPKiW. – To dobrze, bo park musi stanąć na nogi i iść naprzeciw wzrastającym wymaganiom zwiedzających. Zrobiliśmy w minionym roku ważny krok: wyprowadziliśmy park na prostą. Spółka nie przyniosła strat, co pomoże nam w rozliczeniu pomocy publicznej w wysokości 12 mln złotych.
Co dalej z "Elką"? Pyamy Andrzeja Kotalę, prezesa WPKiW
Wszyscy zwiedzający czekają na następczynię kultowej „Elki”…
Andrzej Kotala: Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, kolejka zacznie działać już w październiku. To będzie kolej gondolowo – kanapowa z możliwością wyprzęgania na peronach. Takie rozwiązanie zdecydowanie poprawi bezpieczeństwo podróżujących. Dodatkowo będzie dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych, jeździć nią będą mogły mamy z dziećmi w wózkach. To będzie duże udogodnienie - wywalić. Budowa kolejki kosztować będzie osiemnaście milionów złotych. Na ten cel mamy zabezpieczoną kwotę piętnastu milionów złotych, także dzięki środkom przeznaczonym na ten cel przez zarząd województwa. 85 procent tej kwoty będziemy chcieli odzyskać, korzystając ze środków unijnych. Odpowiedni program rusza w sierpniu, nasz projekt jest już prawie gotowy.
Jeśli uda się uzyskać unijne dofinansowanie na co zostaną przeznaczone środki, które były zarezerwowane na budowę kolejki w budżecie WPKiW?
Andrzej Kotala: Te środki zostaną przeznaczone na kolejne inwestycje, które będą zgodne z master planem, chociażby na budowę ogromnego zbiornika wodnego naturalnie filtrowanego czy place zabaw a także na kolejne inwestycje związane z wymianą sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, która ma przecież prawie pięćdziesiąt lat.

|
|















